Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Genialne tłumaczenia!

Architektura sakralna okresu baroku w Polsce cz. II

Elementy bogactwa barokowego występować też będą coraz częściej w ambonach, konfesjonałach czy chórach organowych. Jako obiekt o specjalnym charakterze doby potrydenckiej należy uznać zbudowane przez Trevana (w latach 1626-1629) mauzoleum św. Stanisława w katedrze wawelskiej. Jest to wysmukły baldachim zwieńczony kopułą, którego efekty pod- kreślają znakomicie ze sobą zestrojone marmury i złocone rzeźby.

Jakkolwiek władza monarsza w Polsce ulegała w tym czasie coraz większym ograniczeniom na rzecz wielkich feudałów i mas szlacheckich, to jednak poczynania królewskie w dziedzinie patronatu nad kulturą artystyczną nie natrafiały na żadne poważniejsze hamulce, jeżeli poparte były odpowiednimi środkami finansowymi. Gdy król miał kasę dostatecznie zasobną i interesował się sztuką, wówczas mógł tworzyć dwór artystyczny, gromadzić zbiory obrazów czy rzeźb, organizować kapele wokalno-instrumentalne, zakładać własne teatry i w ten sposób (pomijając inne cele) podnosić swój splendor monarszy. Warunki te posiadali królowie z dynastii Wazów, a zwłaszcza Zygmunt III i Władysław IV.

Zygmunt III, przez obie żony blisko spowinowacony z Habsburgami, zapragnął na wzór praski Rudolfa II stworzyć na swoim dworze poważny ośrodek artystyczny. Miał przy tym nie tylko zamiłowania konesera, ale osobiście, jako amator, wcale nieźle uprawiał rzemiosło artystyczne (przede wszystkim złotnictwo), brał lekcje u nadwornych malarzy, parając się pędzlem, znał się na architekturze i narzucał swą wolę budowniczym, a wreszcie był bardzo umuzykalniony, grywał na klawesynie i śpiewał w kameralnym gronie. Najmniej stosunkowo interesował go teatr, a ze sztuk plastycznych jedynie chyba rzeźba nie znalazła w nim protektora. Te osobiste zainteresowania w znacznej mierze wpłynęły na rolę, jaką król miał odegrać w dziejach rozwoju kultury artystycznej.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.