Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Genialne tłumaczenia!

Malarstwo ścienne epoki baroku w państwie Polskim

Wpływom śląskiego malarstwa ściennego uległa Wielkopolska. Około 1731 r. zjawił się tam wrocławianin Jerzy Wilhelm Neunhertz (1689-1749), by wykonać malowidła kopułowe kościoła cystersów w Lądzie. Była to dekoracja nowej nawy, którą, jak wiemy, zbudował Pompeo Ferrari. W kilkanaście lat później przybywa Neunhertz znowu do Wielkopolski – tym razem do Gostynia, gdzie dekoruje kopułę kościoła filipinów (sceny z życia św. Filipa Nereusza), również zbudowaną przez Ferrariego.

Wpływy śląskie oraz śląsko-morawskie zaważyły i na środowisku małopolskim, z tą wszakże różnicą, że ulegli im malarze lokalni, głównie krakowscy. Do nich należał wykształcony malarsko na Morawach Andrzej Radwański (1711-1762), twórca wielu fresków kościelnych, które przeważnie nie dochowały się do naszych czasów. Ze znanych jego dzieł na uwagę zasługują malowidła w kościele cystersów w Jędrzejowie z lat 1734-1739. Odznaczają się one dużym rozmachem i umiejętnością operowania perspektywą iluzjonistyczną.

Około połowy XVIII w. malarstwo freskowe osiągnęło niezwykłą popularność – kościoły czy ich protektorzy ubiegają się o nowe dekoracje, malarze-freskanci mają pełne ręce roboty. Nie pozostaje w tyle i prawy brzeg Wisły, na osi Lublin-Lwów. Działał tam przede wszystkim świetny dekorator morawski Józef Mayer, malujący freski w kościołach lwowskich: głównym jego dziełem jest bogata dekoracja wnętrza kościoła jezuitów (obecnie katedra) w Lublinie. Freski te charakteryzują się wielką dynamiką, świetnymi skrótami perspektywicznymi i efektami luministyczno-iluzjonistycznymi. Cechy te posiada zwłaszcza główna scena, przedstawiająca Wypędzenie Heliodora ze świątyni. Sekundował Mayerowi na Lubel- szczyźnie tamtejszy malarz Antoni Dębicki, twórca malowideł sklepiennych w kościele pijarów (obecnie fara) w Opolu Lubelskim.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.