MALARSTWO W CZASIE BAROKU

Inni malarze wywodzą się od Caravaggia. Najpierw tzw. tenebrosi, w większości obcokrajowcy, którzy z czasem wrócą do krajów ojczystych: Holender Honthorst, Francuz Valentin, Flamand Rombouts, Hiszpan Ribera: za ich pośrednictwem maniera Caravaggia rozprzestrzeniła się po całej Europie. Pobytowi “mistrza we Włoszech południowych zawdzięcza swe powstanie szkoła neapolitańska: batalista Salvator Rosa (1615 – 1673) i twórca dekoracyjnych kompozycji Luca Giordano o przydomku Fa presto, którego dzieła kilkakrotnie inspirowały Fragonarda. Nie można pominąć też takich nazwisk, jak Bernardo Strozzi, Orazio Gentileschi i przede wszyskim Francesco Maffei.

Czytaj dalej MALARSTWO W CZASIE BAROKU

Bernini – praca dla Watykanu

Dzięki temu świetnemu pomysłowi zamierzony cel został całkowicie osiągnięty: niskość kolumnady podwyższa optycznie bryłę katedry, a wchodzący na plac przez przerwę niedomkniętej kolumnady widzą przed sobą niemal całą kopułę dominującą nad świątynią (rys. 5, il. 4). Pierwotnie Bernini pragnął elipsę zamknąć przez dobudowanie jeszcze jednego skrzydła kolumnady od zachodu, ale zamiaru tego już nie dokonał. Przyszłość miała okazać, że stało się dobrze, gdyż w latach 1934-1937 przez dzielnicę Borgo przebito szeroką arterię na osi katedry, łączącą plac św. Piotra z Zamkiem św. Anioła, tworząc w ten sposób jedną z najpiękniejszych perspektyw urbanistycznych.

Czytaj dalej Bernini – praca dla Watykanu

Sceny mitologiczne malowane przez Rubensa

Powiedzieliśmy ,,z pracowni”, gdyż mniej więcej po roku 1620 sam mistrz coraz częściej ogranicza się do szkicu i osta- tecznego wykończenia dzieła, a resztę wykonują współpracownicy i uczniowie. Tak np. w licznych scenach polowań na dzikie zwierzęta, malowanych zresztą z wielkim temperamentem, choć odznaczających się niekiedy okrucieństwem – postacie zwierzęce wykonywał znany animalista i malarz martwej natury, Frans Snyders. Niekiedy maluje Rubens do spółki z Janem Brueglem, zwanym Aksamitnym, cenionym malarzem kwiatów: jeden z takich obrazów, przedstawiający Adama i Ewę w raju, sygnowany jest przez obu artystów.

Czytaj dalej Sceny mitologiczne malowane przez Rubensa

ARMENIA I GRUZJA W X WIEKU

Za panowania dynastii Bagratydów (X-XI w.) Armenia przeżywa ponownie okres świetnego rozwoju artystycznego. Tym razem budowle te interesują nas nie tyle ze względu na ich plany, które zresztą rozpowszechniają się bardzo, ile ze względu na zastosowanie nowego elementu konstrukcyjnego o podstawowym znaczeniu: są to krzyżujące się żebra, mocne luki umieszczone pod sklepieniem lub kopułą i rzeczywiście je podpierające. Bardzo jednolita grupa zabytków, w których zastosowano żebra sklepienne, występuje w Armenii od końca X do XIII w. Najstarsze z nich znajdują się w Ani – kaplica Pasterza (druga połowa X w.): mały okrągły budynek, którego dolna kondygnacja sklepiona jest kopułą spoczywającą na sześciu łukach, rozchodzących się promieniście od zwornika: również w Ani kruchta kościoła Sw. Apostołów (połowa XI w.), dwa przęsła, każde pokryte sklepieniem opartym na dwóch skrzyżowanych łukach diagonalnych: w Chochavank (lub Horomos Vank) – mauzoleum (druga połowa XI w.), w którym żebra przecinające się na krzyż opadają tym razem nie ku narożnikom, ale ku środkowi murów bocznych: w Achpat (na północ od Ani) sklepienie kruchty głównego kościoła (ok. r. 1180) spoczywa na ośmiu skrzyżowanych łukach. Wszystkie te łuki o przekroju kwadratowym lub prostokątnym, o solidnej konstrukcji, mają często dużą rozpiętość. W Achpat szerokość łuku wynosi 0,75 m, rozpiętość 11 m 75 cm. Są więc one zupełnie odmienne od żeber zakaukaskich z VII w. i od tych, które spotyka się w IX i X w. pod niektórymi muzułmańskimi kopułami w Hiszpanii lub Persji, a które są jedynie elementami dekoracyjnymi. Przeciwnie, podobne są one do niektórych-najstarszych sklepień krzyżowo-żebrowych w Europie zachodniej, jak np. sklepienie w wieży katedry w Bayeux, w kościele w Cormery, w kruchcie w Moissac, w wieży kościoła S. Aubin w Angers.

Czytaj dalej ARMENIA I GRUZJA W X WIEKU

Tęsknota za ładem wyrażana przez Giordano Bruno

Po kilkudziesięciu latach panującego chaosu pojęć nastąpiła „tęsknota za ładem”. Wyraził ją właśnie Giordano Bruno: „Dzięki ładowi chaos fizyczny przekształca się w piękne widowisko świata.” Mówiąc chaos physicum, nie miał autor na myśli jedynie nieobliczalnych sił przyrody, ujarzmianej przez człowieka w imię ładu w pojęciu ludzkim. Powiedzenie to stosuje się do współczesnego temu myślicielowi chaosu, panującego w stosunkach międzyludzkich, w światopoglądzie człowieka, w jego twórczości naukowej, literackiej i artystycznej.

Czytaj dalej Tęsknota za ładem wyrażana przez Giordano Bruno

WALKA ROMANTYKÓW Z KLASYKAMI

Od r. 1817 romantycy atakują gwałtownie klasycyzm Davida i Grosa. Znaczenie słowa „romantyzm“ jest o tyle trudne do zdefiniowania, że służy ono do określania pewnych zjawisk zarówno w literaturze, jak w sztukach plastycznych. Romantyzm w malarstwie francuskim jest najpierw etapem historycznym, szeregiem dat, a są to daty salonów paryskich za czasów Restauracji: 1817, 1819, 1822, 1824, 1827. Reprezentują one romantyzm przede wszystkim jako pozycję bojową, którą nazwalibyśmy antydawidyzmem. Davidowi i jego uczniom romantyzm przeciwstawia się tematyką, treścią i formą.

Czytaj dalej WALKA ROMANTYKÓW Z KLASYKAMI

Rzeźba hiszpańska w XV w

Wit Stwosz (1450? – 1533), pochodzący również z Norymbergi, pracował głównie w Krakowie. Czy to dlatego, że środowisko oddziałało tu korzystniej na niego, czy dlatego, że miał więcej od innych talentu – jemu właśnie zawdzięczamy arcydzieło tej średniowiecznej rzeźby” w drzewie polichromowanym: wzruszający Ołtarz Mariacki (1477 – 1498). [Główna scena tego ogromnego tryptyku przedstawia Zaśnięcie Panny Marii. Ze spokojem głównych rzutów kompozycyjnych kontrastują rozedrgane, załamujące się dekoracyjnie fałdy szat. Zdumiewające mistrzostwo prze- bija w różnorodności ujęcia poszczególnych fragmentów dzieła: zwłaszcza w traktowaniu głów, a przede wszystkim rąk łączą się elementy ekspresji z dobitnym realizmem. Elementy nowego widzenia świata przejawiają się tu w czerpaniu wielu motywów z otaczającej rzeźbiarza rzeczywistości. Ostatnie restauracje w pełni uzmysłowiły znaczenie partii malowanych: polichromii rzeźby, malowanych scen w tle: to powiązanie malarstwa z rzeźbą daje niespotykane efekty.]

Czytaj dalej Rzeźba hiszpańska w XV w